środa, 30 listopada 2016

Jesienno-zimowy przegląd...

Hey!


Zostałam poproszona o zrobienie  jesienno-zimowego przeglądu asortymentu sklepu Sammydress. Pewnie jest to znana strona dla większości z Was. Pierwszy raz miałam okazję z nią współpracować już ponad rok temu. Dostałam wtedy dwie sukienki, które wyróżniały się niebanalnym krojem. Właśnie to wyróżnia firmę Sammydress. Posiada w swoim bogatym zbiorze wiele artykułów, z przeróżnych stylów. Myślę, że każdy znalazłby coś dla siebie.
Z własnych spostrzeżeń mogę powiedzieć, że produkty są dobre jakościowo. Podoba mi się również zabezpieczenie przesyłki. Sammydress dokłada wszelkich starań, aby klient był zadowolony.
Firma organizuje wiele przecen. Są one bardzo atrakcyjne, niekiedy sięgające do 85%. Pierwszą taką okazją był Czarny Piątek, gdzie zniżki były satysfakcjonujące. Z tego co widziałam, oferta jest jeszcze aktualna, więc namawiam do zajrzenia na stronę.
Poniżej umieściłam ubrania oraz akcesoria, które na tą chwilę podobają mi się najbardziej :)

Sweterki

 

1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK
4. KLIK


 Kurtki



 1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK
4. KLIK


Koszulki

1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK
4. KLIK


Bluzki



1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK
4. KLIK


Akcesoria

 

1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK
4.  KLIK



Bardzo proszę o klikanie, z góry dziękuje! :D 


Tymczasem będę uciekać :) Pa! Pa! 


niedziela, 27 listopada 2016

Maska&szampon...

Witam!


Szczerze mówiąc bardzo rzadko kupuje produkty do włosów. Większość szamponów, masek czy odżywek dostaje przede wszystkim ze współpracy. Moja kolekcja jest już dość pokaźna. Tym razem powiększyłam ją o kolejne dwa artykuły, jeżeli jesteście ciekawi szczegółowej recenzji to zapraszam do dalszej części posta :)




Maska regenerująca do włosów farbowanych na kolory jasne i do skóry głowy (keratyna, rumian rzymski)

Od producenta: maska regenerująca do włosów farbowanych jasnych i po dekoloryzacji, chroni kolor i zapobiega wypadaniu włosów. Odbudowuje uszkodzone włosy, wygładza je i pogrubia. Odżywia skórę głowy. Pobudza mieszki włosowe. Brak sls, mit, parabenów i silikonów. Dla osiągnięcia najlepszych rezultatów stosuj maskę WAX ColourCare co najmniej 2 razy w tygodniu.

Moja opinia:  Wiadomo, każde farbowanie osłabia włosy. Ciągle poszukuje produktów, które pomogą mi odbudować dawny, zadowalający mnie stan włosów. Z racji tego, że moje włosy są jasne, zastosowałam produkt do tego odcieniu. Maska posiada bardzo tłustą i gęstą konsystencje. Jest łatwa w nałożeniu, pomaga w rozczesaniu włosów, aby jak najlepiej rozprowadzić produkt. Ma wygodne, poręczne opakowanie. Producent poleca utrzymywać ją na naszych włosach od 20 min do nawet 1 godziny. Zalecane jest stosowanie jej w formie kompresu, aby polepszyć efektywność. Po moich spostrzeżeniach mogę powiedzieć, że włosy są bardziej nawilżone i podatne na rozczesywanie. Tu mam jedną uwagę: nie polecam nakładać zbyt dużej ilości produktu, ponieważ trudno jest ją zmyć. 

Skład: Agua/ Water/Eau, Stearyl Alcohol,  Behentrimonium Chloride, Cetyl Alcohol, Hydrolyzed Keratin, Equisetum Arvense (Horsetail) Leaf Extract, Lawsonia Inermis (Henna) Extract, Panthenol, Anthemis Nobilis Flower Extract, Glycerin, Phenoxyethanol, Isopropyl Alcohol, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Ethylhexylgycerin, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Cl 19140 [Yellow 5].

Pojemność:  240 ml


Szampon głęboko oczyszczający (pantenol, aloes, piroctone olamine)

Od producenta: Szampon głęboko oczyszczający do włosów zniszczonych, do stosowania przed maskami WAX. Skutecznie myje włosy i skórę głowy, nawet z nierozpuszczalnych w wodzie silikonów i substancji pozostających po środkach stylizacyjnych. Przygotowuje włosy i skórę głosy na regenerujące działanie masek WAX, Dokładnie myje i nawilża włosy. Odżywia skórę głowy. Pobudza mieszki włosowe. Brak sls, parabenów i silikonów.

Moja opinia: Z tego co czytałam stosując szampon wraz z odżywką efekt będzie o wiele lepszy. Po prawie miesięcznym użytkowaniu zauważyłam znaczną poprawę. Włosy łatwiej się rozczesują, nabrały zdrowego wyglądu, a także i blasku. Mam nadzieje, że po dłuższym czasie stosowania szamponu rezultat będzie jeszcze bardziej widoczny. Produkt posiada kosmetyczny zapach, przyjemny dla nosa.

Skład: Agua, Sodium Laureth Sulifate, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Piroctone Olamine, Aloe Barbadenis Gel, Panthenol, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, PEG-8 Cocoate, Styrene/Acrylates Copolymer, Glycol Cetearate, Parum, Coco-Glucoside, Citric Acid, Benzyl Alcoho, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

Pojemność: 200 ml


Produkty są przebadane dermatologicznie. badania wykonano w certyfikowanym laboratorium 

Zapraszam: www.wax-sklep.pl


Tymczasem uciekam :) Pa! Pa!

środa, 23 listopada 2016

4 urodziny bloga!

Hey!


Rok 2012. Zafascynowana działalnością blogerską swojej koleżanki, dwunastoletnia Natalia postanawia założyć bloga. Tematyka - jasna i klarowna w świecie tysiąca stron, blog modowo-kosmetyczny. Początki bywają trudne, tak samo można się odnieść do dopiero raczkującego przez nią przedsięwzięcia. Niskie statystyki, niewiele komentarzy. Trudne nie oznacza, nie osiągalne, stawia czoło problemom i pełna gotowości zmierza do swoich wymarzonych osiągnięć blogerskich. Pojawiły się pierwsze komentarze, statystyki poszły w górę, z czasem blog zaczął się rozkręcać, starsza o kolejne miesiące Natalia była coraz bardziej motywowana. Wiele miłych komentarzy i duża odsłona bloga pobudzała ją do pisania kolejnych notek i recenzji. Poprzez funkcje obserwowania, pojawiało się coraz więcej obserwujących czytelników. Tak mijały miesiące. Blog nie stopował. Pojawiły się na nim także posty całkiem odmienne tematowo. Natalia odnalazła w sobie powołanie do pisania notek odnoszących się do poszczególnych zagadnień. Zachęcała czytelników do dzielenia się swoją opinią na dany temat posta w komentarzach. Tym sposobem rozumiała, że ile ludzi, tyle opinii, prowadziła konwersacje.  Tak zacieśniały się relacje między autorem, a czytelnikiem. Po upływie dwunastu trudnych, pracochłonnych miesięcy obchodziła pierwsze urodziny swojego bloga. Ogromna satysfakcja, szczęścia i duma. Trzy uczucia, które towarzyszyły jej podczas pisania podobnego jak teraz posta. Blog traktowała jako odskocznie od codziennych obowiązków, postrzegała go jako wielką pasję. Kilka miesięcy później. Nawiązała pierwszą współpracę. Wielka euforia, ktoś docenił jej pracę. Z czasem miłych przesyłek było coraz więcej. Natalia wiedziała, że jest to wielki krok w stronę większego rozwinięcia swojego bloga. Na stronie pojawiało się coraz więcej stylizacji. Zaczęła komponować ubrania tak, aby jak najlepiej to wyglądało. Eksperymentowała z makijażem do zadowalających ją efektów. Przekroczenie 100 tysięcy wyświetleń, 1000 obserwatorów było jednym z większych wydarzeń wartych zapamiętania. Przekroczenie ogromnej granicy, która do łatwych nie należała. Opisuje się jako blogerka, z dumą tak o sobie się wypowiada, bo wie, że to co robi ma sens.


Tak to ja. Natalia, która kocha blogowanie! 


































4 lata, to sporo czasu, który tu z Wami spędziłam. Poznałam wiele ciekawych blogerek. Przeczytałam mnóstwo postów. Inaczej spoglądam na świat. Pomogło mi to zrozumieć pewne aspekty. Zrozumiałam, że warto bronić swoich racji, ale też i nie negować racji innych. To dzięki Wam czytelnikom wiem, że blog przeze mnie prowadzony nie jest zwykłą stroną internetową, a moim miejscem, gdzie mogę się z Wami dzielić swoimi przeżyciami, problemami czy sukcesami. To Wy stanowicie wielki fundament. Dziękuje również osobom, które mnie wspierają. Rodzice, przyjaciele, znajomi! :) Należą się wielkie brawa! Dziękuje Wam czytelnikom za wszystkie odsłony, komentarze, obserwacje! Życzę sobie kolejnych lat spędzonych w blogosferze, sukcesów blogerskich i wsparcia ze strony najbliższych, jakie mam teraz. Niech tak pozostanie i nic się nie zmienia :) 
Pa! Pa

niedziela, 20 listopada 2016

O krok od rocznicy...

Hey!


Już za 3 dni wybije 23 listopad. Dla jednych dzień jak co dzień. Dla mnie wyjątkowa data.  To właśnie 4 lata temu w moim życiu nastąpił wielki przełom. Więcej nie będę zdradzać, ciii! :D 




Pomyślałam, że dawno na moim blogu nie było notki tematycznej. Podjęłam się trudnego tematu, ale bardzo ciekawego, a przede wszystkim skłaniającego do refleksji. 

Co uszczęśliwia mnie w życiu?


Rodzina
Nie wyobrażam sobie niczego innego, na pierwszym miejscu. Rodzina to podstawowa forma budulcowa relacji. To ona kształtuje nasze wartości, tradycje, wychowuje a przede wszystkim uczy. Rodzina jest dla mnie najważniejsza w życiu. 

Najważniejsze jest, by gdzieś istniało to, czym się żyło: i zwyczaje, i święta rodzinne. I dom pełen wspomnień. Najważniejsze jest, by żyć dla powrotu. 



Przyjaciele/ znajomi
Akceptujący moją osobowość. Rozumiejący mnie, ze wzajemnością. Śmiejący się z moich żartów. Osoby, na których mogę po prostu polegać.

Nie skarby są przyjaciółmi, ale przyjaciel skarbem.


Blog
Mój internetowy zakątek. Miejsce, w którym dziele się swoimi przemyśleniami, opinią, problemami i sukcesami. Strona, na którą pracuje od kilku lat, i która od kilku lat przynosi sukcesy. Możliwość pisania dla Was notek zawsze będzie dla mnie wielkim szczęściem i niech tak pozostanie na kolejne długie lata! :)

Pisanie jest pasją. Pasja jest pisaniem.


Pasje
To one nas kształtują. Nie od dziś wiadomo, że każdy jest inny, różnimy się swoimi pasjami i zainteresowaniami. Pasje bardzo mnie uszczęśliwiają. 

Jest jedna zasadnicza rzecz określająca wyjątkowość człowieka - pasja.


Sport
Możliwość śledzenia swoich faworytów, bo nie będę tego ukrywać moje wyczyny sportowe są znikome :D Przede wszystkim skoki narciarskie, gdzie już w najbliższy piątek rozpoczyna się zimowa rywalizacja. Uwielbiam kibicować naszej narodowej drużynie, w różnych dyscyplinach sportu! Ps. Sama rozpoczęłam ćwiczenia. Uwielbiam te uczucie, kiedy po skończonym treningu człowiek nabiera jeszcze więcej dawki pozytywnej energii. 

Nigdy nie akceptuj cudzych ograniczeń. Jeśli jest coś, co chcesz zrobić, nie ma żadnego powodu, dla którego to miałoby Ci się nie udać. 


Sukcesy
Kiedy życiowe plany i założenia małymi lub większymi kroczkami zmierzają ku spełnieniu. Można do tego również zaliczyć marzenia.

Sukces to drabina, po której nie sposób wspiąć się z rękami w kieszeniach.



Tymczasem uciekam. Pa! Pa! 


1. Co Was uszczęśliwia w życiu?


niedziela, 13 listopada 2016

Przesyłka...

Hey!


Z dnia na dzień na dworze robi się coraz zimniej, co za tym idzie nasz styl ubierania diametralnie się zmienia. Jesienią, zimą w mojej szafie królują wszelkiego rodzaju sweterki jak i bluzy. W dzisiejszym poście możecie zobaczyć dwie stylizacje. Pierwszą w zamówionym sweterku, który posiada ciekawy fason. Jego zaletą jest miękkość jak i grubość. Drugą, gdzie górną część garderoby zastąpiłam bluzą. Podoba mi się jej prostota. Myślę, że będzie ciekawym urozmaiceniem wielu stylizacji :) Co do dalszej części look'u można spostrzec nowe spodnie. Jeansy, których w mojej szafie jest niewiele stały się moimi ulubionymi :D Szczerze mówiąc nigdy nie byłam wielką miłośniczką jeansów, ale to tylko potwierdza fakt, że człowiek w każdej chwili może zmienić swoje upodobania.
 






 
 
 


Sweterek - (KLIK)
Bluza - (KLIK)
Zegarek - (KLIK)

  Bardzo proszę o kliki! :D

W komentarzach pytaliście o moją szkołę, jak i profil, który wybrałam. W najbliższym czasie postaram się trochę Wam o niej opowiedzieć. Jak na razie jestem przytłoczona nauką. W każdym tygodniu po kilka kartkówek, sprawdzianów. Staram się je pisać jak najlepiej, co owocuje w dobrych ocenach. Możliwą chwilę wolnego wykorzystuje jak najlepiej się tylko da. Taką chwilą był 11 listopad, który spędziłam w domu. Zrobiłam coś dla siebie, obejrzałam kilka filmów i zregenerowałam swoją cerę. Polecam od czasu do czasu sporządzić sobie domowe spa. Tymczasem zmykam :) Pa! Pa!


1.  Jak minął Wam weekend?
2. Plany na kolejne dni? 

 

poniedziałek, 31 października 2016

Wolne/ nowości....



 Hey!


31 październik. Dzień, który w pewien sposób dzieli nasze społeczeństwo. Co wybieram, popularne ostatnio Halloween, czy wewnętrzną refleksję z towarzyszącą zadumą i wspomnieniami o bliskich zmarłych? Zdecydowanie to drugie. Dzisiaj wybrałam się na cmentarz, zaniosłam znicze, a także wiązanki i kwiaty. Jutro również tam się wybiorę. Ważne dni, w których chcę pojechać w to miejsce. Mówią, że o bliskich zmarłych powinno pamiętać się przez cały rok, ale jeżeli pomyślimy nad tym głębiej, ludzie przypominają sobie o nich, dopiero gdy wybije dana data. Pamiętajmy o naszych przodkach, nie tylko od święta, ale i na co dzień :)

Znalezione obrazy dla zapytania 1 listopada


Niedawno w moje posiadanie trafiły dwie przesyłki. Serum, maska i szampon, to produktu, które są zupełnymi nowościami na rynku. Zainteresowały mnie swoim działaniem, niebanalnym opakowaniem i pozytywnymi opiniami na innych blogach. Oczywiście przetestowanie ich, będzie dla mnie ogromną przyjemnością. Posty z recenzjami pojawią się na początku grudnia :)

 
  

W minionym tygodniu miałam dwa, większe wydarzenia. Pierwsze - internatowe otrzęsiny, które były fajnym doświadczeniem, aczkolwiek konkurencje nie przypadły mi do gustu. Drugie - dyskoteka, będąca fajnym oderwaniem się od codziennych obowiązków. Na dyskotekę przyjechały moje, dwie znajome, co dodatkowo było świetnym umileniem wspólnej zabawy. Bardzo dziękuje Wam dziewczyny, za wspólnie spędzony czas! <3 


Tymczasem uciekam :) Pa! Pa!



1. Gdzie spędzicie pierwszy, listopadowy dzień?