poniedziałek, 2 maja 2016

Mango-papaya i czekolada...

Hey!


W dzisiejszym poście pokaże Wam kosmetyczne szaleństwo, mowa tu o dwóch kosmetykach, które dostałam w ramach współpracy z firmą www.udziewczyn.pl. Jeżeli jesteście zainteresowani moją opinią i spostrzeżeniami to zapraszam na dokładny opis poniżej. 


Venus, mus Multifunkcyjny, CC 8w1
Od producenta: ujednolica, tonuje i poprawia koloryt skóry, maskuje niedoskonałości (pajączki, przebarwienia), intensywnie nawilża skórę, łagodzi podrażnienia, idealnie dopasowuje się do każdej karnacji, wygładza, rozświetla, nadaje skórze równomierny i naturalny odcień opalenizny bezpośrednio po nałożeniu.

Skład: Agua, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone, Glycerin, Glyceryl, Stearate SE, Cetearyl Alcohol, Mica, Hydroxypropyl Starch PPgospate, Allantoin, Lecithin, Tocopherol. Ascorbyl Palmitate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Carbomer, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, Cl 77599, Cl 77491.

Moja opinia: Po nałożeniu skóra robi się o jeden ton ciemniejsza. Zawarte w produkcie perłowe drobinki rozświetlają skórę. Po dłuższym stosowaniu można zauważyć, że nawilża i daje uczucie gładkości. Szybko wchłania się w skórę i nadaje skórze odcień opalenizny. Ładnie pachnie, przyjemna konsystencja. 

Cena: 14 zł

Pojemność: 200 ml



Wellness&Beauty, olejek do ciała Mango&Papaya-Extrakt

Od producenta: Poczuj się niebiańsko szczęśliwy - dzięki specjalnej mieszance owocowych ekstraktów z mango i papai. Lekki lotion szybko się wchłania, długotrwale pielęgnuje skórę i obficie ją nawilża. Skóra staje się wyczuwalnie miękka i gładka.

Skład: Agua, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Cetearyl Alcohol, Pentaerythrityl Distearate, Butyrospermum Parkil Butter, Propylene Glycol, Alcohol, Catrica Papaya Fruit Extract, Mangifere Indica Fruit Extract, Ananas Sativus Fruit Extract, Citrus Grandis Fruit Extract, Prunus Persica Kernel Oil, Parfum, Glyveryl Stearate, Sodium Stearoyl Glutamate, Carbomer, Benzophenone-4, Benzotriazolyl Dodecyl p-Cresol, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylhexyl Salicylate, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Linalool, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Citral, Geraniol, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Sodium Chloride, Sodium Sulfate, Cl 47005, Cl 16035.

Moja opinia:  Ciekawy produkt o miłym, intensywnym zapachu, kremowej konsystencji. Jest dość wydajny. Nawilża i zmiękcza skórę. Jedynym minusem jest to, że po nałożeniu trzeba dłuższą chwilę poczekać, aby się wchłonął.

Cena: 10.99 zł

Pojemność: 250 ml


Chętnie polecam przedstawione produkty, cena nie jest wygórowana, więc warto przetestować. Pa! Pa!


1. Używaliście tych kosmetyków? Wasze opinie.


piątek, 22 kwietnia 2016

Ulubieńcy miesiąca...

Hey!


Po kilku "cięższych" postach, mowa tu o różnych recenzjach, postanowiłam, że tym razem powitam Was z lekką notką. W ostatnim czasie nazbierało się kilka ulubieńców, jeżeli jesteście ciekawi zapraszam na dalszą część :)

 Kosmetyki


Dziś będzie to tylko małe wprowadzenie. Na początku maja, mam w planach przedstawienie Wam kolejnej przesyłki od firmy http://www.sklep.vlaboratories.pl/pl/. Znowu jestem zachwycona produktami. W sumie w paczuszce znalazły się jeszcze 2 buteleczki, ale nie mogę też zdradzać wszystkiego. Jedne z lepszych produktów! 

 Ubrania

 

Pierwsza bluzka ze słynnym wiązaniem z przodu - Klik, była przeze mnie zrecenzowana w poprzedniej notce. Na prawdę jestem zadowolona, że ją sobie zamówiłam. Druga rzecz to natomiast zwykły t-shirt z przykuwającym oko motywem z przodu.
 
 Jedzenie


 Zapiekanki z kurczakiem to jak na razie najpyszniejsza rzecz tego miesiąca. Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji spróbować to jak najszybciej to zmieńcie :D

 Film


Zachęcające urywki zmusiły mnie do obejrzenia horroru "Na szlaku". Dwójka ludzi chcący odetchnąć od pracy, postanawia wybrać się na wycieczkę w góry. Po drodze zbaczają ze szlaku, do rejonu zamieszkiwanego przez niedźwiedzia. Resztę zachowam dla siebie, nakłaniam Was do obejrzenia. 

Muzyka


Przesłuchajcie i oceńcie sami :)


Najważniejszy test uczniów gimnazjum, już za nami. Moje luźne podejście do testów, tylko ułatwiło mi ich bezstresowe napisanie. Sprawdzając wyniki, mogę być z siebie zadowolona. Doszłam do wniosku, że czasem dla własnego dobra oraz samopoczucia warto sobie odpuścić. Oczywiście nie jestem zwolenniczką obijania się, ale od czasu do czasu, czemu nie. Tymczasem zmykam na Wasze blogi. Pa! Pa!


1. Jak nastroje? 
2. Testy gimnazjalne już za nami, emocje opadły?
3. Podzielcie się swoimi ulubieńcami.

czwartek, 14 kwietnia 2016

Kolejne nowości...

 Hey!


Dzisiaj mam dla Was kolejną recenzje ciuszków od firmy LovelyWholesale. Muszę przyznać, że paczkę skompletowałam na szybko, dokonując jedynie pobieżnych pomiarów. Ciuszki po raz kolejny przyszły w idealnym stanie, w odpowiednim rozmiarze i co najważniejsze dobrej jakości. Więcej informacji poniżej :)


 
 
 

Naszyjnik 

Zrobił prawdziwą furorę. Postanowiłam wybrać coś o niebanalnym wzorze z nutką elegancji. Myślę, że połączenie zwykłej białej koszulki i tego dodatku będzie połączeniem idealnym i bezpiecznym. 

Bluzeczka 

Moda na tę część garderoby ze słynnym przednim wiązaniem nadal trwa. Jako, że taki krój bardzo mi się spodobał to w mojej paczce znalazła się bluzeczka w tym stylu.  Jestem w niej zakochana, rzadko można znaleźć ciuszek wykonany z tak dobrego jakościowo materiału. Polecam, z całego serca, ta bluzka to mój must have przez najbliższy czas!

Spodnie

Pierwszy raz odważyłam się zamówić spodnie. Spodnie to taka część garderoby, gdzie potrzebne są dokładne wymiary. Kiedyś czytałam, że warto zamówić o rozmiar większy, ponieważ strony czasem mają "inne" rozmiarówki. Zastosowałam się do tej rady i myślę, że to był dobry krok, a w razie czego wszystko można skorygować paskiem. Materiał przypomina jeans. Dobrze układają się na ciele, przylegają do niego, czego chcieć więcej? :D


Wiele osób już za kilka dni będzie pisało ważny egzamin gimnazjalny. W tym roku przyszła kolej na mnie. Wiem, że weekend będzie dla mnie ciężki, ale mam nadzieje, że wytrwam co przełoży się na dobre wyniki. Tymczasem uciekam obejrzeć coś w telewizji. Pa! Pa!


poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Bransoletka...

Hey!


Rok temu podejmując współpracę z Soufeel nie sądziłam, że mogę mieć takie szczęście. Niedawno dostałam od nich 3 przesyłkę, która do najtańszych nie należy. Zawsze się zastanawiam, jak mogłam trafić na tak owocną współpracę :)


Po raz kolejny mogłam wybrać 5 zawieszek oraz jedną bransoletkę. Wszystkie produkty są wykonane ze srebra o próbie 925. Postanowiłam urozmaicić całokształt poprzez 3 wiszące zawieszki, które mogę również wykorzystać do łańcuszka. Uwielbiam tę firmę, gdyż posiada w swoim bogatym asortymencie wiele, ekskluzywnych i dobrych jakościowo produktów. Firma też zapewnia darmową wysyłkę, gdy nasze zamówienie przekracza sumę $50. Na zwrot wadliwego towaru (choć sądzę, że ta informacja jest zbyteczna) mamy 365 dni.


Coś dla czytelników bloga:
5% zniżki 
kod:  BLOG5


Będę uciekać. Pa! Pa!

niedziela, 27 marca 2016

Świątecznie...

 Hey!

 Święta to taki czas na który czeka się miesiącami. Gdy zbliżają się te najważniejsze dni można wyczuć krzątaninę w domu, sprzątanie, szykowanie potraw, chodź nie ma ich już tak dużo jak w Boże Narodzenie, to i tak robi się to w konkretnym celu, aby spędzić ten czas w rodzinnym gronie. Życzę Wam, aby te święta były jak najlepiej przez Was przeżyte. Pełne miłości, cierpliwości i wewnętrznego wyciszenia!
  
 
 
 
 

 Będąc niedawno w mieście, kupiłam sobie kapelusz, który na pewno urozmaici sporo stylizacji. O kupnie kapelusza myślałam już od kilku miesięcy, ale w moim mieście nie mogła żadnego znaleźć, więc wybrałam się gdzieś dalej i tak oto mogę cieszyć się tym dodatkiem. Przy okazji w moje posiadanie wpadły również skórzane botki. Bardzo podoba mi się w nich ich odcień, jestem pewna, że będę często je zakładała :D
Poprzedni post cieszył się szerokim zainteresowaniem, wiedziałam, że te produkty przypadną Wam do gustu. Tymczasem ja dostałam kolejną paczuszkę z tej samej firmy. Gdy wróciłam do domu byłam bardzo zaskoczona, że coś do mnie przyszło, muszę przyznać niespodziankę miałam co nie miara. Na przestrzeni 1-2 miesięcy postaram się wstawić recenzje produktów, które również zasługują na uwagę. Tymczasem lecę zerknąć na Wasze blogi. Dzisiejszy dzień pozostawiam na regeneracje, do szkoły muszę iść dopiero w środę, więc poniedziałek i wtorek przeznaczę na naukę :) Pa! Pa!

Fanpage, zapraszam: https://www.facebook.com/lublins/

1. Jak spędzacie święta?
2. Co sądzicie o dzisiejszej stylizacji?


niedziela, 20 marca 2016

4 cudeńka...

Hey!


Tak jak obiecywałam w poprzednim poście, dziś przygotowałam dla Was recenzje, czterech cudeniek, mowa tu o żelach pod prysznic z dodatkami olejków. Jeżeli jesteście ciekawi rzetelnej, dokładnej opinii po 2 miesięcznym testowaniu tych produktów to zapraszam do dalszej części posta :)


Wygładzający żel pod prysznic z olejem Abisyńskim, Vellie Cosmetics, Natural Olis of the world

Składniki aktywne:

Gliceryna - Hydrofilowa substancja nawilżająca
Panthenol - prowitamina B5 - posiada właściwości pielęgnacyjne, łagodzi podrażnienia oraz regeneruje uszkodzony naskórek. Podwyższa wilgotność skóry i uelastycznia ją.
Olej Abisyńki - Otrzymuje się go z nasion rośliny pochodzącej z Afryki - Crambe abyssinica. Roślina ta naturalnie występuje w Afryce Północnej, uprawiana jest również wielu krajach basenu Morza Śródziemnego. Olej abisyński zawiera wyjątkowo dużo kwasu erukowego (długołańcuchowy kwas tłuszczowy), obecność kwasu decyduje o korzystnym działaniu tego oleju na skórę. Bogaty w omega-6, omega-9, Tocopherole i fitosterole olej Abisyński nawilża i wygładza skórę.  


Regenerujący żel pod prysznic z olejem Marula,Vellie Cosmetics, Natural Oils of the world

Składniki aktywne:

 Gliceryna, Panthenol
Olej Marula - Jest ręcznie tłoczony z pestek owoców marula, które kształtem przypominają nieco nasze śliwko. Olej marula ma 4 razy więcej witaminy C niż pomarańcze. Zawiera kwasy tłuszczowe omega-9, witaminę E i flawonoidy. Działa nawilżająco i wygładzająco na skórę. Wykazuje właściwości regenerujące i poprawia elastyczność skóry. 


Nawilżający żel pod prysznic z olejem Arganowym, Vellie Cosmetics, Natural Oils of the world 

Składniki aktywne:

Gliceryna, Panthenol
Olej Arganowy - Argan "drzewo życia" rosnące w Maroku nazwane tak przez Berberów ze względu na wiele posiadanych korzyści dla zdrowia. To kolczaste drzewo (argania spinosa) rośnie wyłącznie w południowo -  zachodnim Maroko na równinie Souss. Olej arganowy stanowi bogactwo NNTK - niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (stanowią one 80 proc. wszystkich zawartych w nim tłuszczów). Spośród nich dominują te z rodziny jednonienasyconych, których głównym przedstawicielem jest kwas omega-9, czyli kwas oleinowy. Olejek arganowy idealnie nadaje się do skóry suchej, podrażnionej i zniszczonej. Ma działanie nawilżające i wygładzające skórę. Wykazuje właściwości regenerujące i poprawia elastyczność skóry.


Wzmacniający żel pod prysznic z olejem macadamia, Vellie Cosmetics, Natural Oils of the world 

Składniki aktywne:

Gliceryna, Panthenol 
Olej Macadamia -  Makademi (Macadamia ternifolia) to wysokie drzewo, pochodzące z tropikalnych lasów Australii. Obecnie uprawia się również na Hawajach, Kostaryce, Brazylii czy Zimbabwe. Olejek Macadamia doskonale nawilża i odżywia skórę, wzmacnia ją i nadaje elastyczności. 

 

Moja opinia:

 Na początku muszę zaznaczyć, że produkty mają ciekawy i elegancki design. Po przetestowaniu zauważyłam zmianę, skóra jest bardziej nawilżona, elastyczna, gładką i miękka. To zapewne za sprawą różnych olejków. Żele posiadają przyjemny, "kosmetyczny" zapach. Pojemność buteleczki to 500ml. Cena powyżej 10 zł. Warto też wspomnieć, że żele są bardzo wydajne, więc na pewno to jest dodatkowy, atrakcyjny plus. Dziękuje firmie za możliwość przetestowania produktów.

Zapraszam:

Muszę pochwalić się wielkim osiągnięciem. W dniu dzisiejszym blog osiągnął 100 tysięcy wyświetleń. Jest to dla mnie wielki sukces. Bardzo Wam dziękuje. Wiem, że moja praca nie idzie na marne :) 
Tymczasem, uciekam uczyć się do kartkówki z matematyki. Pa! Pa!
 

niedziela, 13 marca 2016

Co u mnie...

Hey!


 Pod poprzednim postem pojawiło się sporo komentarzy. W większości chodziło o szminkę, a dokładniej zdjęcie jak prezentuje się ona na ustach. W tej stylizacji dominuje wcześniej wspomniany produkt, muszę przyznać, ma przepiękny kolor. Dodatkiem były okulary - zerówki, które coraz częściej są przeze mnie noszone. Uwielbiam od czasu do czasu zmienić swój wizerunek, za sprawą tak banalnie prostej rzeczy :)

 

Co u mnie? Dość pracowicie, prawie codziennie mam jakiś sprawdzian, mimo nauki nie przekłada się to na oceny. Z jednych przedmiotów wspięłam się wysoko, gdzie o takich wynikach kiedyś mogłabym pomarzyć, z innych natomiast mimo dużego wkładu pracy nic nie wychodzi. Mimo wszystko nie poddaje się, obrałam nawet taktykę, aby bardziej przyłożyć się do przedmiotów z których mi zależy i które najzwyczajniej w świecie mnie interesują. 

Też poczuliście powiew wiosny? Od piątku jestem napawana pozytywną energią. Na dworze jest cieplutko, aż chce się pospacerować. Mam nadzieje, że święta będą już przeżywane w wyższych temperaturach, byłoby wręcz idealnie.

Dzisiaj taki luźniejszy post. W najbliższym czasie zapraszam na recenzje świetnych żelów pod prysznic, jestem pewna, że wiele osób się nimi zaciekawi :D Pa! Pa!


1. Co u Was?