piątek, 18 stycznia 2019

Różnobarwna fantazja...

Hey!


2 post jest kontynuacją jakże lubianej przeze mnie serii notek o paletkach i pojedynczych cieniach. Zresztą seria cieszy się szerokim uznaniem wśród moich kochanych czytelników, z czego jestem bardzo zadowolona. Czuję, że blog nabiera rozpędu, zwłaszcza przed tak pracowitym dla mnie czasem. Daje mi to wielkie poczucie komfortu. Niejednokrotnie miałam poczucie winy, że zaniedbuje bloga kosztem innych, codziennych obowiązków. W rok 2019 wkraczam z nową energią, co za tym idzie więcej już takie sytuacje się nie powtórzą. Motywacja napędza mnie do działania, czego efektem są długie notki z olbrzymią ilością zdjęć. 


Nie wiem czy będziecie w stanie sobie przypomnieć pierwszy wczesno-listopadowy post z recenzją pomadek. W nim pojawiło się także zdjęcie części z otrzymanych kosmetyków www.drogerienatura.pl
Zapominalskich odsyłam do wspomnianej notki - Urocza 9
Z zaprezentowanej paczki produktów, o których będziecie mogli przeczytać pozostało już na prawdę niewiele. Do zaopiniowania pozostały już tylko lakiery, tusze do rzęs, pomadki/ błyszczyki i wielofunkcyjny, innowacyjny preparat ratujący niejedną kobietę z makijażowych opresji. 
Z jednej strony to cudowna wiadomość - w szybkim czasie wywiązuje się z powierzonych mi warunków, z drugiej natomiast czuje smutek, że zabraknie takowych postów. A może marka szykuje dla mnie jakąś niespodziankę? O tym przekonam się niebawem!


Dzisiaj natomiast skupimy się na mini paletkach i pojedynczych cieniach. Prawdę mówiąc pomimo kilkutygodniowych testów nadal nie odkryłam w pełni wszystkich możliwości produktów. Codziennie poznaje w nich coś nowego, poniekąd zadziwiającego, nigdy w złym słowa tego znaczeniu. To sprawia, że testy stają się magiczne i niezwykle ekscytujące. 

Na swoim blogu prezentuje trzy topowe marki - Mysecret, Sensique i KOBO.
Warto jednak zaznaczyć, że internetowo i stacjonarnie www.drogerienatura.pl
oferują o wiele, wiele więcej. O jakie marki dokładnie chodzi? Zapraszam do zapoznania się z propozycjami strony, którą zachwalam przy każdej możliwej okazji. 










Tak skomponowane paletki idealnie posłużą mi do kompozycji w odcieniach nude. Ich kolory nie są ani pstrokate ani krzykliwe.
Stopniowe pogłębianie odcieni umożliwia mi stworzenie omre na powiece. W obu paletkach znajdują się jasne kolorki niezbędne do wykończenia, a także coś ciemniejszego by podkreślić dolną bądź górną powiekę.

Cienie idealnie się blendują, nie miałam jakichkolwiek problemów z ich rozprowadzeniem.
Jedną z poważniejszych wad jest obsypywanie się cieni podczas nakładania. Stanowi to dla mnie problem, gdyż najpierw nakładam podkład, a później skupiam się na makijażu oka. Wiele osób obeszło ten problem odwracając kolejność. Zauważyłam to podczas przeglądania tutoriali na yt.


Na obronę warto wspomnieć o innej, tym razem bardzo korzystnej właściwości jaką jest trwałość. Tej może pozazdrościć niejedna paletka. Nie spodziewałam się, że w tak małej paletce drzemie tak wielka siła. Bardzo pozytywne zaskoczenie na dużo plus.

Formuła cieni na pierwszy rzut oka w trzech z czterech wariantów kolorystycznych jest matowa. To złudne myślenie, gdyż każdy cień zawiera mniej bądź więcej drobinek. To w głównej mierze zależy od kolorystyki paletki. OCEARN STORM, o którym zaraz jeszcze się wypowiem to istne szaleństwo w kwestii blasku, NIGHT LIKE THIS, FIRST STEP ma dość wyraźnie zarysowany ostatni - fioletowy cień, SWEET'N'SPICY poskąpiło mieniącymi się drobinkami. 







Bez wątpienia pigmentacja OCEAN STORM  jest najbardziej imponująca. 
Perłowe cienie jasno określają nam efekt oka jaki będziemy mogli uzyskać. Po taką paletkę będę mogła sięgać w określonych przypadkach na określone wyjścia. Na pewno o takiej kolorystyce oka zadecyduje kreacja. 
Po przejrzeniu różnych makijażowych grafik jestem wręcz pewna, że makijaż przy użyciu tej paletki przez posiadaczki zielonych tęczówek jeszcze bardziej uwydatni możliwości cieni. To samo tyczy się także innych wersji.

W zestawieniu znalazły się także kolorki z mojej preferowanej gamy kolorystycznej. Brązy i róże bez wątpienia do niej należą. 


Opakowania paletek są bardzo porządnie wykonane. Choć warto wspomnieć, że każda z otrzymanych palet ma to do siebie, że trudno ją otworzyć. To dobre zabezpieczenie przed ewentualnym zniszczeniem cieni. 

Producent dość wyraźnie podkreślił logo w postaci wyraźnych napisów. Uzyskuje on ode mnie plus za to, że szata graficzna nie jest przesadzona i chaotyczna.






CIENIE MARKI SENSIQUE - KLIK



W trakcie współpracy okresowo przesyłano do mnie po kilka cieni. Obecnie kolekcja wynosi 11 sztuk w tym 4 cienie potrójne i 7 pojedynczych kolorków.


Z wersji potrójnej moje serce zaskarbiła sobie mini paletka LAVENDER HAZE nr 150. Jest to kompozycja jasnego i ciemnego fioletu oraz beżu. Formuła zawiera mieniące się drobinki, które optycznie powiększają nasze oczy. Uwielbiam tak dobrane cienie. Za pomocą tego zgranego trio mogę wykonać pełny makijaż oka.

Aksamitne cienie do powiek są niezwykle delikatne, pozbawione substancji szkodliwych, a więc dedykowane dla osób o cerze wrażliwej. 
Cienie nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego.


Jakość cieni oceniam na 6! Nie obsypują się, są łatwe w rozprowadzeniu, blendowanie nie przysparza żadnego problemu. 


Ilość wariantów kolorystycznych umożliwia nam stworzenie delikatnego, mocnego, pół matowego bądź pełnego blasku makijażu. Wybór należy tylko i wyłącznie od nas! 


Trwałość zarówno paletek trio jak i pojedynczych cieni jest identyczna - bardzo imponująca. Ciesze się, że mogę bez jakichkolwiek obaw przez cały dzień nosić pełen make-up. 


Jedyną smutniejszą kwestią jest rozkruszony jeden cień, który niebawem postaram się naprawić dzięki innowacyjnemu preparatowi, o którym wspomniałam na początku notki. Być może to przeznaczenie by go przetestować. Już jestem ciekawa efektów. Z pewnością ukażą się one na blogu!









ZAPRASZAM - www.drogerienatura.pl




Myślę kochani, że zachęciłam Was do własnych eksperymentów i przetestowania zaprezentowanych cieni. Tak rozbudowana gama kolorystyczna daje nam wiele możliwości. Każdy z nas znajdzie coś dla siebie - wystarczy tylko chcieć! Pa! Pa!




1. Czy makijaż oczu jest dla Was ważny?
2. Jakie kolory preferujecie? Nudziakowa delikatność czy zabójczy blask?
3. Trio czy pojedyncze cienie?



20 komentarzy:

  1. Makijaż oczu jest bardzo ważny. Lubię czasem zabłysnąć a czasem być pomalowana lekko, naturalnie. Mam kilka małych cieni właśnie z tej kolekcji na górze jednach moim marzeniem są te potrójne 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile kolorów! Ale nie wiem na jaki się skusić haha kuszą mnie ich kosmetyki choć muszę chyba najpierw zużyć te co mam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne paletki :) Podobają mi się te kolorki, jednak z tego co pamiętam to miałam problem z osypywaniem się :/

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne cienie! :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super kolory. Każdy znajdzie coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię te cienie :) Przy takiej kolorystyce każdy znajdzie coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne paletki, ale pojedyncze cienie również mi się podobają. Przygarnęła bym całą gromadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma nic gorszego niż obsypujące się cienie - metoda odwróconego makijażu to dobra metoda. Co do pokruszonego cienia - kropla izopropanolu albo spirytusu u mnie fajnie działa. Ciekawa jestem tego Twojego specyfiku!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolory są tak przepiękne i różnorodne, że każdy wybierze z nich coś dla siebie :) W ofercie każdej z tych marek znajdują się ciekawe produkty, obok których ciężko przejść obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie makijaż oczu jest najważniejszy! 😍 Kolorki świetne! Sama bym z wielka przyjemnością wszystko przygarnęła :) Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Cudowne odcienie! Oby udało się ocalić rozkruszony cień. :)

    imdollka.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Boskie są te cienie i pigmentacja jest boska. A drogerie natura mam pod nosem także świetnie
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzeba przyznać, że paletki są naprawdę super, a cienie świetnie się prezentują :D
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, ale śliczne palety. Nawet nie wiem która najbardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne kolorki. Najbardziej wpadło mi w oko Ocean Storm😊

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz mobilizuje mnie do dalszego działania!
♥ ♥ DZIĘKUJE! ♥ ♥