niedziela, 21 stycznia 2018

Czerń i róż pośród bieli...

Hey!


W końcu kochani zawitała do nas prawdziwa, śnieżnobiała zima. Oczywiście bardzo się z tego powodu cieszę, gdyż śniegu z roku na rok jest coraz mniej i powoli staje się on niespodzianką.
Za tydzień rozpoczynam wyczekiwane ferie zimowe, liczę, że ten tydzień minie w mgnieniu oka. Nie będę zaprzeczać, chciałabym troszkę odpocząć od obowiązków szkolnych, tym bardziej, iż od środy mamy nowe półrocze i polowanie na oceny rozpoczęło się od początku.






Dzisiejsze zestawienie jest typowe zimowe, nawiązuje przede wszystkim do ówczesnej pory roku :) W ostatnim czasie bardzo polubiłam nie tylko wzorzyste sweterki, ale także koszule, bluzeczki i t-shirty o tym motywie, Niejednokrotnie mogliście się przekonać o tym na moim blogu przeglądając zamieszczone stylizacje.  


Sweterek kardigan widoczny na zdjęciu to połączenie bieli, pastelowego różu i szarości. To on odgrywa w dzisiejszej stylizacji główną rolę, a to za sprawą norweskiego wzoru, który od razu rzuca się w oczy. Przy gęstym splocie i ciepłej dzianinie zima mi nie straszna. Kardigan nie posiada ani zapięcia, ani paska, więc jest przeze mnie traktowany jako typowa narzutka :) Najlepiej komponuje się z czarnymi spodniami i bluzeczką o takim samym kolorze. Jedyną wadą są zbyt daleko przyszyte kieszonki. Jestem wręcz pewna, że nie będą przeze mnie użytkowane, a jeśli tak, to bardzo rzadko.


Niestety nie mogę zamieścić odnośnika do kardiganu, gdyż chwilowo nie jest on dostępny na internetowej stronie sklepu - Gamiss






Tymczasem kochani zmykam obejrzeć dekoracje Mistrzostw Świata w Lotach Narciarskich! <3 3 miejsce Polskiej drużyny bardzo mnie cieszy! Pa! Pa!



1. Co sądzicie o dzisiejszej stylizacji?
2. Jak spędziliście zimowy weekend?



piątek, 19 stycznia 2018

Róż kolorem miłości?




Hey!


Od zawsze przyjęło się, że kolorem miłości jest wyrazista, nasycona czerwień. Oczywiście nie będę tego podważać, ale co powiecie gdyby do koloru miłości dołączyć także róż? Myślę, że odzież jak i dodatki w tym odcieniu są równie mocno zmysłowe jak w czerwieni. Zapraszam do przejrzenia moich miłosnych propozycji. Bardzo proszę o poklikanie w zamieszczone odnośniki, oczywiście z góry dziękuje! <3


Zaful Valentines Day 2018 Special Promotion - KLIK

    

I   ღ   II   ღ    III   ღ   IV







I      II      III      IV







I      II      III      IV

 

 

Dla czytelników bloga mam małą niespodziankę - kupon. Wpisując przy zamówieniu hasło ZafulChen otrzymujecie 10% rabat.

 

 

To była ostatnia wishlista na ten miesiąc :) Przepraszam kochani za dwa posty o podobnej tematyce w jednym czasie, aczkolwiek mam postawione pewne warunki, które podczas nawiązania współpracy są konieczne do spełnienia. 



Uciekam troszkę odpocząć! :) Pa! Pa!



poniedziałek, 15 stycznia 2018

Dwa serca...

Hey!


Styczeń poprzedza miesiąc, w którym jeden dzień w szczególności jest poświęcony zakochanym. Dwa serca, bo tak zwie się dzisiejszy post nawiązuje do Walentynek. Nie byłabym sobą, gdybym z tej okazji nie przejrzała znajomych mi internetowych sklepów. Zawsze ciekawią mnie promocje i zamieszczone produkty nawiązujące do zbliżających się okazji/ świąt. Jeżeli interesują Was urocze, miłosne akcenty to zapraszam do kliknięcia w pierwszy zamieszczony link, który od razu przeniesie Was na stronę. Ja uzupełniając dzisiejszą notkę zamieściłam kilka produktów, które najbardziej przykuły moją uwagę. Muszę przyznać miłosne przedmioty i odzież na prawdę rozczula wywołując zapewne uśmiech nie tylko na mojej twarzy ❤ ❤ ❤


Gamiss Valentine's Day Gift 2018 - KLIK



I Love You Heart Colors Changing LED Night Light - TRANSPARENT  Valentine Day Gift 3D Arrow Through Heart Colorful Touch Night Light - COLORFUL
7 Color Changing Heart Balloon LED Night Light For Valentine Day - COLORFUL   Valentine's Day Rose Confession Gift LED Night Light - TRANSPARENT


Lampka I    Lampka II     Lampka III  ❤  Lampka IV

 


 
 Lace Panel Heart Print Vintage Dress - RED WITH BLACK L 2018 New Red Rose Big Pendulum Dresses - BLACK 2XL


Sukienka I           Sukienka II





 Valentine's Day 3D Galaxy Lovers Print Hoodie - COLORMIX 3XL      Valentine's Day Cartoon Skulls Print Hoodie - COLORMIX 3XL

Bluza I        ❤            Bluza II

 

 

Raglan Sleeve Love Heart Valentine T-shirt - GRAY XL     I Love Kitty Valentine T-shirt - WHITE M   

Bluzka I          ❤           Bluzka II

      

Dla czytelników bloga mam małą niespodziankę - kupon. Wpisując przy zamówieniu hasło GamissChen otrzymujecie 10% rabat.



Dobrze, uciekam kochani przejrzeć nowości na Waszych blogach :) Pa! Pa!



sobota, 13 stycznia 2018

Cukierkowy róż...

Hey!


W końcu mogę do Was napisać, ahhh uwielbiam te uczucie spokoju, odpoczynku i rozluźnienia, po tygodniu przepełnionym końcowymi sprawdzianami i kartkówkami. Co jak co, ale bardzo mi zależało by ostatnie oceny na kończący się już semestr w pełni spełniały moje oczekiwania. Na szczęście sprostałam postawionym sobie celom i teraz śmiało mogę rozpocząć dni pełne laby i chwilowego zapomnienia o szkolnych obowiązkach :D
 




Płaszczyk (Klikniesz?) - KLIK



Pierwsze skrzypce w dzisiejszej stylizacji odgrywa cukierkowo różowy płaszczyk. Typowo wiosenno-jesienny ciuszek idealnie sprawdza się pierwsze bądź ostatnie promyki słoneczka. Styczeń to miesiąc jak wiadomo zimowy, aczkolwiek Ja już staram się kompletować garderobę na przyszłe miesiące. Przeglądając jedną z internetowych stron zupełnie przypadkowo trafiłam na tego słodziaka i nie mogłam się oprzeć pokusie aby zasilił moją wiosenną kolekcje. Bufiaste rękawy zakończone ściągaczem, ozdobny paseczek, zapięcia (napy) ukryte wewnątrz i kapturek tworzą niepowtarzalne uzupełnienie zazwyczaj klasycznego płaszczyka. Jak widzicie na zdjęciach prezentuje się bardzo luźno, przez co mam wielką wygodę podczas jego noszenia. Myślę, że cukierkowo różowe zestawienie również pokochaliście tak mocno jak Ja. Liczę, że odcień płaszczyka zrobi furorę, bo jak wiadomo należy wyróżniać się z tłumu :)





Tymczasem kochani zmykam nareszcie przejrzeć nowości na Waszych blogach :) Ostrzegam w najbliższym czasie zostawię u Was sporo komentarzy. Być może czymś się zainspiruje, bo jak wiadomo każdy ma coś ciekawego do zaoferowania. I to właśnie w blogowaniu kocham najbardziej! <3 Pa! Pa!



1. Jak spędzacie weekendowe dni?
2. Rozpoczęliście już ferie? 
3. Co sądzicie o stylizacji?


niedziela, 7 stycznia 2018

Podsumowanie - rok 2017-2018..

Hey!


Pomimo, iż Nowy Rok powitaliśmy dokładnie tydzień temu, na podsumowanie zeszłego roku nie jest jeszcze za późno. Uwielbiam takowe podsumowania, zawsze ochoczo do nich wracam by sprawdzić, co w danym roku udało mi się osiągnąć, a także które z noworocznych postanowień wypełniłam. 
A więc, zapraszam na dalszą części notki, pełniącą swojego rodzaju powrót do przeszłości i nawiązania do tego co będzie mnie czekać w niedalekiej przyszłości :)


 
 
 
 
 


Na początek nawiążę do zeszłorocznych postanowień, o których wspomniałam w specjalnej notce zatytułowanej 2016-2017 (KLIK)


Co udało mi się dokonać, jakich nawyków się wyzbyłam?

Postanowienia:


osiągnąć wysoką średnią dającą czerwony pasek na koniec roku szkolnego - od razu po zakończeniu roku szkolnego na mediach społecznościowych pochwaliłam się swoim edukacyjnym osiągnięciem w postaci zdjęcia świadectwa z czerwonym paskiem. W swoich postanowieniach poszłam o krok dalej, gdyż zawalczyłam o stypendium, które dostaje co miesiąc przez całą drugą klasę. 


/ używać mniej wulgarnych słów (w ostatnim czasie poprawiłam się, ale chciałabym to ograniczyć do minimum) - postanowienie spełnione w połowie. Nie będę ukrywać często używam wulgaryzmów. Potrafię szybko się zdenerwować, a rozładowując emocje sypnę tzw. łaciną :D Pod koniec roku zaczęłam znacząco przywiązywać uwagę do słów jakie wypowiadam, wiem, że dziewczynie nie pasuje przeklinać. Wulgaryzmy zastępuje innymi wyrazami, bądź podczas wypowiadania przekleństwa urywam końcówki. Ważne, że skierowałam krok w kierunku poprawy, szkoda tylko, że tak późno :D


osiągać kolejne sukcesy na blogu, wliczając w to także i współprace - osiągnięcia blogerskie są w głównej mierze Waszą zasługą - kilka tysięcy opublikowanych komentarzy, tysiące wyświetleń jest spełnieniem moich marzeń. Ciekawostką jest fakt, iż w 2017 roku opublikowałam dokładnie 109 notek.
Odnosząc się do współprac, w poprzednim roku nawiązałam ich całkiem sporo. Nie były to tylko bartery z zagranicznymi firmami, ale także z naszymi krajowymi. Otrzymane ubrania, kosmetyki i gadżety służą mi po dzień dzisiejszy. W nawiązaniu o statystykę... miesiącem największych wykwitów współprac był przełom lipca-sierpnia.


systematycznie ćwiczyć - jest to osiągnięcie, o którym z dumą się wypowiadam. Zgodnie z zasadą 3 dni ćwiczeń - dzień przerwy pod podsumowaniu w roku 2017 ćwiczyłam 2h w 300 dniach. Systematyczne ćwiczenia nie przełoży się tylko na ulepszenie sylwetki, ale także znaczną poprawę samopoczucia. Uwielbiam swoje codzienne treningi. Ćwiczenia traktuje jako wielkie hobby. Jeżeli chcecie bardziej zagłębić się w ten temat zapraszam na notkę - (KLIK)


wychodzić na spacery i często jeździć na rolkach - niestety w 2017 roku ani razu nie wybrałam się na rolki, nad czym bardzo ubolewam. Za kilka miesięcy wyciągam moje ulubione "buciki na kółkach" i bez chwili zastanowienia wybiorę się na przejażdżkę. Jednym z głównych powodów mojej abstynencji sportowej, jest fakt, iż droga obok mojego domu jest w tragicznym stanie... dziura na dziurze, dziurą pogania... Jedyną możliwością jest wzięcie rolek do internatu, choć od razu nasuwa mi się pytanie, czy podczas roku szkolnego będę miała czas na jazdę na rolkach. Zobaczymy, będę próbowała tak zorganizować dzień by znaleźć czas na wszystkie przyjemności. 
Co do spacerów, w 2017 roku było ich zdecydowanie za mało, liczę, że w tym roku będzie inaczej. 


zadbać i polepszyć stan włosów i paznokci - podczas 12 miesięcznej kuracji moje włosy nabrały blasku, natomiast płytka paznokciowa uległa wzmocnieniu. Oczywiście do zadowalającego efektu nadal przede mną długa droga, aczkolwiek wszystko zmierza w dobrym kierunku.


 
 
 
 
 


Postanowienia na rok 2018:

♛ W dalszym ciągu chciałabym odnosić sukcesy na blogu, systematycznie sporządzać notki, nawiązywać owocne współprace dla obojga ze stron, i przede wszystkim przyciągać jeszcze większą rzeszę czytelników.


 ♛ Ogromnie ucieszyłby mi fakt, gdybym dalej pozostała na swoim edukacyjnym poziomie - czerwony pasek i stypendium w pełni by mnie usatysfakcjonowało.


 ♛ Chciałabym mniej przejmować się nauką, niestety jestem osobą niekiedy zbyt ambitną, często słaba ocena jest mnie w stanie troszkę podłamać. 


 ♛ Nie chce zatracić w sobie tej energii do działania i wielkiej waleczności o swoje. Jeżeli wiem, że mam racje, a zostaje niesłusznie oceniona bądź zrozumiana potrafię w racjonalny sposób przedstawić swoją rację.


 ♛ Planuje wielki powrót do pasji jaką było rysowanie. Z biegiem lat zatracałam w sobie hobby, które kiedyś wiele dla mnie znaczyło. Pierwszym krokiem w tym kierunku było zajęcie 3 miejsca w szkolnym konkursie na najlepszy plakat o bardzo profilaktycznym haśle "stop paleniu". 


 ♛ Zorganizowanie najlepszej 18 ze wspaniałymi ludźmi, to wydarzenie, o którym należy wspomnieć. Liczę na dobrą zabawę i kupę śmiechu.


 ♛ W 2018 roku chciałabym spędzić leniwe, ale i zarazem bardzo szalone wakacje. To już moje ostatnie tak długie wolne przed maturą, dlatego maksymalne zregenerowanie sił i odcięcie się od tej całej maturalnej nagonki dobrze mi zrobi.


 ♛ Przez ogromny nawał nauki spędziłam mało czasu ze znajomymi, i rodziną. Wracając do domu większość cennego czasu poświęcam na naukę. Muszę w tym roku tak zorganizować swoje wolne, by nie zapomnieć ani o obowiązkach, ani o rodzinie i znajomych.


 ♛ Jedynym z postanowień, które już powoli wcieliłam w życie w 2017 roku jest wyrobienie sześciopaka na brzuchu. Odpowiednie ćwiczenia i coraz bliżej do osiągnięcia wymarzonej figury.


 ♛ Ostatnim z postanowień jest uciecha z każdego dnia życia! Tego sobie i Wam życzę! <3 



 
 
 


Podsumowując dzisiejszą notkę, życzę Wam kochani z całego serca wielkiej motywacji i samozaparcia. 2018 rok stoi przed Wami wielkim otworem, łapcie z niego jak najwięcej doświadczenia i samych pozytywnych przeżyć! <3


Kończąc, zamieszczę moje życiowe motto po raz kolejny, a co tam, będę nudna! :D

 "By najlepszy dzień starego roku, był najgorszym nowego"



Tymczasem zmykam pakować się do internatu. W tajemnicy powiem Wam, że w tym roku bardzo mi się poszczęściło. W poniedziałki zaczynam lekcje dopiero od 9, co za tym idzie rano mam sporo czasu by się wyszykować i na spokojnie zajechać do internatu. Rok temu nie miałam takiego udogodnienia co wiązało się z niedzielnymi wyjazdami, krótszym weekendowym pobytem w domu, a także wielkim smutkiem. No cóż, raz na wozie, raz pod wozem :) Pa! Pa!




1. Jak wspominacie rok 2017?
2. Jakie są Wasze noworoczne postanowienia?