sobota, 22 lipca 2017

Pielęgnacja ukryta w...

Hey!


Wakacje to taki czas, kiedy swoją uwagę, mogę w dużej mierze poświęcić na testowanie różnych kosmetycznych nowości. Uwielbiam produkty, które są od niedawna na rynku. W dzisiejszej notce ponownie przedstawię Wam kilka produktów, które zasługują na uwagę, ale na samym początku zacznę od strony, która mi te kosmetyki zaoferowała.
NC Nails Company - to marka o międzynarodowym zasięgu, którą promuje Michał Szpak. Oferta internetowego sklepu potrafi zawrócić w głowie każdej kobiecie. Na stronie znajdziemy lakiery hybrydowe, produkty do przedłużania paznokci metodą żelową, zwykłe lakiery do paznokci, a także perfumowane balsamy, kremy, masła shea, oliwki do skórek i inne najpotrzebniejsze akcesoria do stylizacji paznokci. Mnie osobiście najbardziej zaciekawiła zakładka dotycząca perfumowanych kosmetyków. 

Jesteście ciekawi co wybrałam? Zapraszam poniżej.





 Masło Shea Passion (KLIK)


Na pierwszy ogień masło shea. Co mogę o nim powiedzieć? Jest to produkt zamknięty w plastikowym pudełeczku z metalową nakrętką. Opakowanie jest poręczne, łatwo wydobyć z niego masło. Produkt przeznaczone jest do pielęgnacji ciała. W pierwszej chwili zdziwiłam się ilością, gdyż 75 ml na pokrycie całego ciała, jest porcją dość zaskakującą. Nie wiedziałam na jaki czas wystarczy mi masła. Tkwiąc w błędnym przekonaniu, początkowo postanowiłam posmarować twarz grubszą warstwą. O ile rozprowadzenie i pielęgnacja przebiegała dość sprawnie, o tyle miałam problem z bardzo tłustą warstwą na twarzy, która po dłuższym czasie nie chciała się wchłonąć. Tu mamy tylko dowód na to, że masło jest wydajne, i już niewielka ilość potrafi natłuścić spory obszar ciała. Konsystencja jest dość rzadka. W formule zawarte są drobinki wosku, które tuż po rozprowadzeniu rozpuszczają się w kontakcie ze skórą. Jest to produkt perfumowany. Niestety zapach tego masła nie przypadł mi do gustu. Początkowo moim wyborem było masło z różową nakrętką o innej bazie zapachowej, jednakże w moje ręce trafiła ta wersja produktu. Firma po prostu nie uwzględniła moich preferencji.


Zawarte związki aktywne

Masło Shea, olej kokosowy, oliwa z oliwek, wosk pszczeli, olej avocado, witamina A, witamina E.



Lakier do paznokci NC Lacquer (KLIK)


Nie eksperymentuje z paznokciami hybrydowymi. Jak na razie jestem zwolenniczką zwykłych lakierów do paznokci. Lubię ten komfort, że sprawnie mogę zmyć lakier, bez dodatkowych kosztów. W momencie kiedy kolor już mi się znudzi, lub nie pasuje mi do stylizacji, szybko mogę go zmienić. Opierając się o te przekonania, zerknęłam do zakładki zwykłych lakierów. Moją kolekcje powiększył odcień fioletu o numerze 416. Dawno nie miałam tak pięknego fioleciku! Wybierając się na koncert zespołu Enej pomalowałam tym lakierem paznokcie, od tamtego czasu mija już tydzień a lakier nigdzie nie odprysk. Trzeba podkreślić fakt, że zbytnio nie uważałam na ochronę paznokci, a mimo wszystko utrzymują się w idealnym stanie. Dodatkowym plusem jest rzadka konsystencja, którą bardzo lubię i wygodny w użyciu pędzelek. Do pełnego pokrycia płytki paznokciowej wystarczą standardowo dwie warstwy.



Balsam do ciała Pink Heart (KLIK)


Do zamówienia dołączyłam także perfumowany balsam do ciała. Skusiła mnie buteleczka o pięknej szacie graficznej i preferencje nut zapachowych. Chciałam zapach wyrazisty, uwodzicielski i bardzo kobiecy. Ten produkt w 100% spełnia moje oczekiwania. Woń jest bardzo wyczuwalna, długo utrzymuje się na skórze. Balsam jest moim ulubieńcem. Przezroczyste opakowanie daje nam możliwość oceny ilości pozostałego produktu. Wydobycie balsamu następuje poprzez pompkę. Skóra nabiera pięknego, zdrowego wyglądu, gdyż w formule zawarty jest olej winogronowy i  witaminy z grupy A, E, B6. Producent zapewnia nas, że balsam działa przeciwzapalnie, chroni skórę przed wolnymi rodnikami, zapobiega powstawaniu zaskórników, działa kojąco na podrażnienia i chroni przed wysuszeniem.
Pojemność: 300 ml

Nuty zapachowe

Włoska esencja z bergamotki, sorbet ananasowy, maliny, jaśmin, różowa konwalia, płatki peonii, fiołek, brzoskwinia, piernik, piżmo.



Balsam do ciała - próbka Rebellion (KLIK)

Balsam do ciała - próbka Pink Heart (KLIK


W paczce znalazłam również dwie próbki. Pierwsza to balsam przedstawiony powyżej, druga natomiast zawiera inną nutę zapachową.





W paczce znalazł się również mały gadżet w postaci smyczy do telefonu z logo firmy i gazetka z cennikiem wszystkich produktów.


Tymczasem uciekać ćwiczyć! :) Pa! Pa!


1. Wasze spostrzeżenia odnośnie przedstawionych produktów.
2. Mieliście styczność z którymkolwiek produktem?


33 komentarze:

  1. Super są te produkty :)
    A lakier na żywo jest naprawdę śliczny

    https://martini2000.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Great post dear!

    http://iameleine.blogspot.com/
    http://www.instagram.com/iameleineblog/

    OdpowiedzUsuń
  3. Na początku myślałam, że będą jakieś kosmetyki żurawinowe xD Nie mniej jednak ciekawy post ;)
    Nowy blog, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe produkty :) Zaciekawił mnie ten balsam muszę go wypróbować :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post! Czekam na więcej 🤗

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam też jestem zwolenniczką zwykłych lakierów i fajnie, że w końcu są nowe kolorki w różnych odcieniach :) ma osobiście mam 4 fiolety, każden inny i lubie ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, wpadłam tylko na chwilkę, żeby dać znać, że wróciłam do blogowania ;)
    Dużo się u mnie zmieniło, wszystko poukładało, mogę działać :)
    W wolnej chwili zapraszam :* http://lamia-riae.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam ich hybryd, ale niestety nie byłam zadowolona z efektów :/
    Świetny post, czekam na kolejne!
    Pozdrawiam i zapraszam ♥
    https://marianna-i-kot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio testuję hybrydy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo lubię masła do ciała-szkoda że ten zapach Twojego masła nie spodobał ci się...
    Nigdy nie miałam styczności z tymi produktami ale masełko i balsam mnie zaciekawiły 😉
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też wolę zwykłe lakiery, bo zazwyczaj kolor nudzi mi się po kilku dniach lub nie pasuje do ubrań, które na sobie mam :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam tych produktow :) ale wygladaja ciekawie
    http://allicestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie używałam tych produktów, widzę je pierwszy raz na własne oczy, haha
    Nika

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jestem zwolenniczką perfumowanych balsamów. Za to lakier ma śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, koniecznie muszę coś wypróbować. Naturalne kosmetyki - enjooooy! <3

    http://simplysimplesimpleness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam produktu z tej firmy :)
    Lubię perfumowane balsamy <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tej marki jeszcze nie widziałam ale wygląda zachecająco....
    Ps.Piękne fotki :>

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne produkty :) Zainteresowały mnie :)
    A kolor lakieru śliczny :D

    Odwdzięczam się za każdą obserwacje:D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe produkty i super post :)
    Kolor lakieru bardzo ładny :)
    Pozdrawiam !
    http://xonlywayofk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Balsam do ciała Pink Heart zainteresował mnie najbardziej. Jestem ciekawa czy Ci się sprawdzi.
    Pozdrawiam i dziękuję za wizytę:
    https://mojportret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Super post! Ślicznie wygląda to opakowanie balsamu *.*

    Uśmiech dla Ciebie i miłego dnia! :)
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie słyszałam o ich produktach ale mogą być obiecujące :)
    Obserwuję i czekam na więcej :)

    beyourselfthreel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Te dwie próbeczki również mam, ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja niestety nie znam się z tą marką, a na kosmetyki wpadam po raz pierwszy

    OdpowiedzUsuń
  25. Nawet ciekawe produkty ;)pierwszy raz słyszę o tej marce ;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten balsam do ciała ma piękną szatę graficzną. Pierwszy raz słyszę o tej marce, dzięki. :)
    Pozdrawiam!

    windowofmfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz z góry dziękuje .
Zachęcam abyście podali link swojego bloga , na pewno wejdę .