niedziela, 7 stycznia 2018

Podsumowanie - rok 2017-2018..

Hey!


Pomimo, iż Nowy Rok powitaliśmy dokładnie tydzień temu, na podsumowanie zeszłego roku nie jest jeszcze za późno. Uwielbiam takowe podsumowania, zawsze ochoczo do nich wracam by sprawdzić, co w danym roku udało mi się osiągnąć, a także które z noworocznych postanowień wypełniłam. 
A więc, zapraszam na dalszą części notki, pełniącą swojego rodzaju powrót do przeszłości i nawiązania do tego co będzie mnie czekać w niedalekiej przyszłości :)


 
 
 
 
 


Na początek nawiążę do zeszłorocznych postanowień, o których wspomniałam w specjalnej notce zatytułowanej 2016-2017 (KLIK)


Co udało mi się dokonać, jakich nawyków się wyzbyłam?

Postanowienia:


osiągnąć wysoką średnią dającą czerwony pasek na koniec roku szkolnego - od razu po zakończeniu roku szkolnego na mediach społecznościowych pochwaliłam się swoim edukacyjnym osiągnięciem w postaci zdjęcia świadectwa z czerwonym paskiem. W swoich postanowieniach poszłam o krok dalej, gdyż zawalczyłam o stypendium, które dostaje co miesiąc przez całą drugą klasę. 


/ używać mniej wulgarnych słów (w ostatnim czasie poprawiłam się, ale chciałabym to ograniczyć do minimum) - postanowienie spełnione w połowie. Nie będę ukrywać często używam wulgaryzmów. Potrafię szybko się zdenerwować, a rozładowując emocje sypnę tzw. łaciną :D Pod koniec roku zaczęłam znacząco przywiązywać uwagę do słów jakie wypowiadam, wiem, że dziewczynie nie pasuje przeklinać. Wulgaryzmy zastępuje innymi wyrazami, bądź podczas wypowiadania przekleństwa urywam końcówki. Ważne, że skierowałam krok w kierunku poprawy, szkoda tylko, że tak późno :D


osiągać kolejne sukcesy na blogu, wliczając w to także i współprace - osiągnięcia blogerskie są w głównej mierze Waszą zasługą - kilka tysięcy opublikowanych komentarzy, tysiące wyświetleń jest spełnieniem moich marzeń. Ciekawostką jest fakt, iż w 2017 roku opublikowałam dokładnie 109 notek.
Odnosząc się do współprac, w poprzednim roku nawiązałam ich całkiem sporo. Nie były to tylko bartery z zagranicznymi firmami, ale także z naszymi krajowymi. Otrzymane ubrania, kosmetyki i gadżety służą mi po dzień dzisiejszy. W nawiązaniu o statystykę... miesiącem największych wykwitów współprac był przełom lipca-sierpnia.


systematycznie ćwiczyć - jest to osiągnięcie, o którym z dumą się wypowiadam. Zgodnie z zasadą 3 dni ćwiczeń - dzień przerwy pod podsumowaniu w roku 2017 ćwiczyłam 2h w 300 dniach. Systematyczne ćwiczenia nie przełoży się tylko na ulepszenie sylwetki, ale także znaczną poprawę samopoczucia. Uwielbiam swoje codzienne treningi. Ćwiczenia traktuje jako wielkie hobby. Jeżeli chcecie bardziej zagłębić się w ten temat zapraszam na notkę - (KLIK)


wychodzić na spacery i często jeździć na rolkach - niestety w 2017 roku ani razu nie wybrałam się na rolki, nad czym bardzo ubolewam. Za kilka miesięcy wyciągam moje ulubione "buciki na kółkach" i bez chwili zastanowienia wybiorę się na przejażdżkę. Jednym z głównych powodów mojej abstynencji sportowej, jest fakt, iż droga obok mojego domu jest w tragicznym stanie... dziura na dziurze, dziurą pogania... Jedyną możliwością jest wzięcie rolek do internatu, choć od razu nasuwa mi się pytanie, czy podczas roku szkolnego będę miała czas na jazdę na rolkach. Zobaczymy, będę próbowała tak zorganizować dzień by znaleźć czas na wszystkie przyjemności. 
Co do spacerów, w 2017 roku było ich zdecydowanie za mało, liczę, że w tym roku będzie inaczej. 


zadbać i polepszyć stan włosów i paznokci - podczas 12 miesięcznej kuracji moje włosy nabrały blasku, natomiast płytka paznokciowa uległa wzmocnieniu. Oczywiście do zadowalającego efektu nadal przede mną długa droga, aczkolwiek wszystko zmierza w dobrym kierunku.


 
 
 
 
 


Postanowienia na rok 2018:

♛ W dalszym ciągu chciałabym odnosić sukcesy na blogu, systematycznie sporządzać notki, nawiązywać owocne współprace dla obojga ze stron, i przede wszystkim przyciągać jeszcze większą rzeszę czytelników.


 ♛ Ogromnie ucieszyłby mi fakt, gdybym dalej pozostała na swoim edukacyjnym poziomie - czerwony pasek i stypendium w pełni by mnie usatysfakcjonowało.


 ♛ Chciałabym mniej przejmować się nauką, niestety jestem osobą niekiedy zbyt ambitną, często słaba ocena jest mnie w stanie troszkę podłamać. 


 ♛ Nie chce zatracić w sobie tej energii do działania i wielkiej waleczności o swoje. Jeżeli wiem, że mam racje, a zostaje niesłusznie oceniona bądź zrozumiana potrafię w racjonalny sposób przedstawić swoją rację.


 ♛ Planuje wielki powrót do pasji jaką było rysowanie. Z biegiem lat zatracałam w sobie hobby, które kiedyś wiele dla mnie znaczyło. Pierwszym krokiem w tym kierunku było zajęcie 3 miejsca w szkolnym konkursie na najlepszy plakat o bardzo profilaktycznym haśle "stop paleniu". 


 ♛ Zorganizowanie najlepszej 18 ze wspaniałymi ludźmi, to wydarzenie, o którym należy wspomnieć. Liczę na dobrą zabawę i kupę śmiechu.


 ♛ W 2018 roku chciałabym spędzić leniwe, ale i zarazem bardzo szalone wakacje. To już moje ostatnie tak długie wolne przed maturą, dlatego maksymalne zregenerowanie sił i odcięcie się od tej całej maturalnej nagonki dobrze mi zrobi.


 ♛ Przez ogromny nawał nauki spędziłam mało czasu ze znajomymi, i rodziną. Wracając do domu większość cennego czasu poświęcam na naukę. Muszę w tym roku tak zorganizować swoje wolne, by nie zapomnieć ani o obowiązkach, ani o rodzinie i znajomych.


 ♛ Jedynym z postanowień, które już powoli wcieliłam w życie w 2017 roku jest wyrobienie sześciopaka na brzuchu. Odpowiednie ćwiczenia i coraz bliżej do osiągnięcia wymarzonej figury.


 ♛ Ostatnim z postanowień jest uciecha z każdego dnia życia! Tego sobie i Wam życzę! <3 



 
 
 


Podsumowując dzisiejszą notkę, życzę Wam kochani z całego serca wielkiej motywacji i samozaparcia. 2018 rok stoi przed Wami wielkim otworem, łapcie z niego jak najwięcej doświadczenia i samych pozytywnych przeżyć! <3


Kończąc, zamieszczę moje życiowe motto po raz kolejny, a co tam, będę nudna! :D

 "By najlepszy dzień starego roku, był najgorszym nowego"



Tymczasem zmykam pakować się do internatu. W tajemnicy powiem Wam, że w tym roku bardzo mi się poszczęściło. W poniedziałki zaczynam lekcje dopiero od 9, co za tym idzie rano mam sporo czasu by się wyszykować i na spokojnie zajechać do internatu. Rok temu nie miałam takiego udogodnienia co wiązało się z niedzielnymi wyjazdami, krótszym weekendowym pobytem w domu, a także wielkim smutkiem. No cóż, raz na wozie, raz pod wozem :) Pa! Pa!




1. Jak wspominacie rok 2017?
2. Jakie są Wasze noworoczne postanowienia?




42 komentarze:

  1. Przepiękne zdjęcia :) szczęśliwego Nowego roku kochanie,żeby wszystkie twoje marzenia się spełnily :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze raz gratuluję sukcesów (nie tylko tych edukacyjnych,)2017 roku ☺
    No i życzę Ci ich jeszcze więcej w 2018😘
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę ze w tym roku osiągnęłas naprawdę bardzo duzo. Oby tak dalej! Powodzenia z tegorocznymi postanowieniami ❤ Zdjęcia są świetne, oby w tym roku Twój blog jeszcze bardziej się rozwinął, bo masz ogromne szanse wybić się w blogisferze :D pozdrawiam ❤

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby wszystkie Twoje postanowienia się spełniły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele rzeczy udalo Ci się osiągnąć ;) Mam nadzieję, że Twoje postanowienia w 2018 również się dopełnią :*

    Pozdrawiam i zapraszam :)
    najlepszy-blog-monki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy zatem kilka wspólnych postanowień;) Najbardziej podoba mi się to ostatnie...odczuwać radość każdego dnia!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super podsumowanie :)
    Życzę Ci aby wszystkie Twoje cele się spełniły , żeby ten rok był jeszcze lepszy od poprzedniego :*

    https://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że większość celi udało Ci się osiągnąć :)
    Ja nie robię sobie postanowień :)
    Miłego dnia!
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. sukienka z drugiego zdjęcia jest bardzo ładna :)
    zapraszam do siebie -> KLIK♥

    OdpowiedzUsuń
  10. powodzenia w dotrzymaniu postanowień ♥

    / halvmaner blog

    OdpowiedzUsuń
  11. 2017 rok był dla nas dość intensywny. Miło go wspominam. Jeden z najciekawszych roków.
    Super, że większość udało się Tobie celów zrealizować.

    Co do przeklinania - czasem zdarza się ten problem u każdego z nas. Mam na tą metodę. Zamiast np. słowa kur.. mówiłam Kurczak pieczony!! albo choinka padła! Przyswoiłam sobie te dwa hasła na tyle i zawsze jak coś to był tylko kurczak :D

    pozdrawiam i powodzenia w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super 18tki i szalonych wakacji Ci życzę, spełnij te marzenia noworoczne.

    PurpurowyKsiezyc

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne podsumowanie :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Super wpis! Trzymam kciuki za twoje postanowienia noworoczne <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, masz świetne podsumowania, mam nadzieje ze wszystkie się spelnia. Życze Ci tego i trzymam za Ciebie kciuki :)

    http://nouw.com/flaviagutowska/zlote-globy-2018-najlepsze-stylizacje-32521321

    OdpowiedzUsuń
  16. Co do rolek też bardzo żałuję, że nie miałam jak wychodzić, a za ćwiczenia biorę ale w tym roku. Mam nadzieję że się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję za zrealizowanie większości postanowień i życzę aby i w tym roku Ci się udało :)
    Ja rok 2017 wspominam bardzo pozytywnie,nowe doświadczenia ,dużo zdobytej życiowej lekcji.A jakie mam postanowienia na 2018 ? Hmm miej się przejmować,czerpać z życia jak najwięcej i cieszyć się każdym dniem.

    https://dlakazdegocosinteresujacego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. To najważniejsze, że rok 2017 minął ci dobrze. Ja swój wspominam różnie. Raz było lepiej, a raz gorzej. Nie robię postanowień, ponieważ moje nie zawsze wychodziły :)

    http://staypositivebypaulen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że 2017 rok minął Ci świetnie! Mnóstwo świetnych wspomnień :) postanowienia też bardzo na czasie ;) życzę wytrwałości ! :)
    Ps. świetne stylizacje :)
    pozdrawiam cieplutko

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, że dla ciebie rok 2017 był pomyślny ...dla mnie bardzo się cieszę, że się wreszcie skończył.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też jestem ambitna, ale leniwa. To paradoks, ale jakoś żyję. Poprzedni rok był rokiem sukcesu, a ten- mam nadzieję- będzie jeszcze lepszy.
    A ja, jako blogerka życzę Ci kolejnych wyświetleń, komentarzy, godnych współprac i prawdziwych czytelników. :)
    Zapraszam do siebie: http://rooksiii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Dużo postanowień z tamtego roku udało Ci się zrealizować:).
    Chciałbym Ci życzyć, aby postanowienia na ten rok zostały w całości zrealizowane (albo chociaż większość).
    Zdjęcia są super:)
    Miłego wieczoru!
    zmienicswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie też kiepsko ze spacerami... nigdy człowiek myśli że dużo wychodzi a potem się okazuje że to chyba jednak za mało. Życzę powodzenia w realizacji postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawy post! Ja nigdy nie mam "noworocznych postanowień" :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Życzę powodzenia w spełnianiu postanowień, dodatkowo: bardzo mi przypominasz Zuzę Kołodziejczyk z Top Model :) pozdrawiamy i zapraszamy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mi też większość postanowień udało się zrealizować. Mam nadzieję, że w tym roku uda ci się wszystkie cele osiągnąć :) Powodzenia w tym roku ! :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie 2017 rok był świetny, był pełen niespodzianek, miłości, szczęścia, pracy i spełnionych marzeń >3 Mam nadzieję że nadchdodzący rok będzie równie wspaniały :) Super że udało Ci się spełnić swoje postanowienia z zeszłego roku, nie wszystkie ale zawsze coś :)

    Pozdrawiam :) http://fashionsmachines.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Podziwiam za wytrwałość w ćwiczeniu 😊 i życzę powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Życzę Ci spełnienia wszystkich noworocznych postanowień! :)

    Zapraszam CAKEMONIKA :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Great post! Photos are very good :)

    Follow for follow?

    Can you please click on links in my post --> http://beautyshapes3.blogspot.hr/2018/01/makeup-look-inspired-by-saamo-petraa.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny wpis mam nadzieje ,że spełnisz swoje postanowienia noworoczne.
    Pozdrawiam Paula
    http://cosinnegocosfajnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Postanowienia sens mają, ale żeby tak specjalnie zaczynać od nowego roku? Niby nowa data i nowy czas...
    Mam to samo z przeklinaniem.
    Też wracam do rysowania... a może już wróciłam? Zapisałam się na kurs przygotowawczy na ASP.
    Powodzenia!

    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. powodzenia w realizacji postanowień! Ja żadnych nie mam, bo uważam to za zbędne. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratulacje oraz powodzenia w 2018 roku.

    Isiaaa N
    https://zapiskiisi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Hmmm... 2017 był dla mnie rokiem takim trochę dziwnym bo z jednej strony przepełniony niespodziankami i radością ,ale z drugiej pojawiło się też kilka moich wielkich niepowodzeń :/ Postanowienia mam, a czy wypełnię to się okaże za 12 miesięcy.
    Zapraszam do mnie bluue-butterfly.blogspot.com
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję sukcesów! :) I życzę powodzenia w osiąganiu kolejnych! :) ja rok 2017 wspominam bardzo dobrze, chociaż mam nadzieję, że rok 2018 będzie o wiele, wiele lepszy :) Moim najważniejszym postanowieniem noworoczym jest zagranie jak największej ilości koncertów z moim zespołem, nagranie demo oraz w najbliższym czasie- współpraca z managerem muzycznym :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie :) http://oliwia-rybczy.blogspot.com/

    PS. Zaobserwowałam Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jesteś wspaniałą dziewczyną gratuluję sukcesów i życzę jeszcze większych i nigdy sie nie poddawaj 😘
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Jesteś wspaniałą dziewczyną gratuluję sukcesów i życzę jeszcze większych i nigdy sie nie poddawaj 😘
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz mobilizuje mnie do dalszego działania!
♥ ♥ DZIĘKUJE! ♥ ♥