Jak tam kochani przygotowania do najważniejszej kolacji?
Ja najbliższe dni spędzę jeszcze w internacie. W walce o 100% frekwencje będę musiała zmierzyć się z pozostaniem w internacie do piątku popołudnia. Życie ucznia niesie za sobą wiele wyzwań i wyrzeczeń.
W tym tygodniu wyzwania odsuwam na dalszy plan by móc cieszyć się nadchodzącymi świętami. Wigilia w internacie, a także szkolne kolędowanie w połączeniu z Wigilią klasową to wydarzenia, które umilą mi obecny tydzień. Święta to magiczny czas. W najbliższych dniach postaram się napisać co nie co odnośnie tej tematyki. Niebawem wyczekujcie iście świątecznej notki! <3
A tymczasem zapraszam na szczegółową recenzję gwiazd dzisiejszego posta 3,2,1...
GELIQUE NC UV LAQUER - DARK NUDE (KLIK)
GELIQUE NC UV LAQUER - GOLD FUSHIA (KLIK)
GELIQUE NC UV LAQUER - WINE GLITTER COLOR (KLIK)
trzy kolorki, jedna opinia...
W mojej ocenie niestety muszę odnieść się dość krytycznie do odcienia DARK NUDE, który jest o wiele jaśniejszy, niż widniejący na stronie odcień. Po nałożeniu nawet dwóch warstw, nie byłam w stanie uzyskać zadowalającego mnie koloru. Szkoda, gdyż chciałam urozmaicić swoją kolekcje o ładny, pastelowy kolor. Jedyny plus to fakt, że mogę przez 3 tygodnie cieszyć się pomalowanymi paznokciami o bezbarwnym, lekko beżowym odcieniu bez obaw, że zauważy to policjant, który jak już Wam niejednokrotnie wspominałam bardzo przywiązuje uwagę do paznokci.
REPAIR BASE (KLIK)
Baza została zwycięzcą w plebiscycie Najlepszy Produkt Roku 2017. Wybierając tę bazę nie byłam jeszcze świadoma, że uzyska ona tak wielkie wyróżnienie, tym bardziej jest mi niezmiernie miło, że osobiście mogę ją bezkarnie używać. Jest to produkt bardzo uniwersalny możemy go stosować jako bazę pod manicure hybrydowe, a także i żele. Jest bardzo odporna na uszkodzenia, producent zapewnia nas, że 30 sekundowe utwardzenie z pewnością wystarcza. W moim przypadku czas utwardzania znacznie się wydłuża ze względu na moją lampę, która ma niewielką moc. REPAIR BASE przedłuża naturalną płytkę paznokcia nawet o 5 mm. Jeszcze nie miałam okazji wykonywać przedłużenia, aczkolwiek po zapoznaniu się z opiniami innych testerek jest to jak najbardziej możliwe. Konsystencja bazy jest gęsta, idealnie wyprofilowany pędzelek ułatwia nam jej sprawne rozprowadzenie. Baza nie jest tania, ale jakość ją oferuje nam ten produkt, jest z najwyżej półki.
GLASS TOP COAT (KLIK)
Top nabłyszczający ma bardzo rzadką konsystencje. Jego funkcją jest nabłyszczenie naszego manicure, chroniąc je przed zmatowieniem. Top oferuje nam idealne wykończenie stylizacji paznokci. 11 ml zawartość buteleczki jest bardzo wydajna. Polecam osobom ceniącym są jakość :)
KREM DO RĄK - SUCCESS (KLIK)
Podczas przeglądania asortymentu natknęłam się na zupełną nowość marki jaką jest wprowadzenie kremów do rąk do jakże bogatego już asortymentu. Wiedziałam, że wybierając krem na pewno nie zawiodę się, gdyż perfumowane produkty marki NailsCompany są rewelacyjne. Można tu wysnuć pewną anegdotkę, która powoli definiuje markę jako słynącą z perfumowanych produktów o przeróżnych nutach zapachowych. Jestem wręcz pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie i nawet najbardziej wybredne noski natrafią na swój ulubiony zapachowy produkt. Przechodząc do kremu...
Niewielka tubka o pojemności 30 ml to opakowanie bardzo podręczne. Poza tym krem jest bardzo wydajny. Ekstrakt z aloesu i zawarte witaminy odpowiednio pielęgnują skórę naszych dłoni chroniąc je przed bakteriami. Wiele osób w sezonie jesienno-zimowym boryka się z przesuszoną skórą. Krem idealnie radzi sobie z nadmierną szorstkością naszej skóry, nawilżając ją, poprawiając jej sprężystość i elastyczność.
Nuty zapachowe to kwiatowa kompozycja wanilii, jaśminu, drzewa kaszmirowego i drzewa sandałowego. Oprócz tak intensywnych zapachów znajdziemy także: akord soli z ambrą i kwiat imbiru. Moc zapachów unoszących się w powietrzu podczas natłuszczania naszych dłoni działa zmysłowo i relaksacyjnie!
Zapraszam - NailsCompany
(Zapraszam na świąteczną promocje - kupując dwa produkty, trzeci otrzymujemy gratis!) Spieszcie się kochani, czas promocji szybko mknie.
Tymczasem zmykam przejrzeć nowości na Waszych blogach :) Pa! Pa!
Przepiękne kolorki mają te lakiery!
OdpowiedzUsuńNie znam tej firmy, ale widzę ze kolory maja bardzo ciekawe :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Śliczne kolory!:D
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
Śliczne kolorki:P
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam
http://aleksandrablackqueen.blogspot.com/2017/12/winter-styliation.html
Jakoś mnie nie przekonały te lakiery :(, chyba zostanę przy moich ulubionych firmach.
OdpowiedzUsuńKuszą mnie te lakiery strasznie ! Chyba muszę wypróbować w końcu ich bazę przede wszystkim a z kolorów na pewno coś wybiorę w takiej dużej gamie to będzie przyjemność :D
OdpowiedzUsuńKolory śliczne masz !! Zapraszam do siebie nouw.com/elaa_96
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńAle świetne kolorki!
OdpowiedzUsuńPs. blog również bardzo ciekawy, obserwuję :)
Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do mnie,
http://maddie-lifee.blogspot.com
Moje przygotowania w proszku hahha ^ ^ A paznokietki świąteczne też muszę zrobić.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Sara's City
Bardzo fajne kolory, eleganckie, prawie na Święta!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)
Sprawdzę, czy mają jakieś interesujące nudziaki w ofercie, bo akurat szukam zamiennika lakieru :) Co do frekfencji 100% to zazdroszczę O_O W moim przypadku to awykonalne, bo chorowita jestem hah.
OdpowiedzUsuńBardzo fajne produkty, nie znam tej firmy, ale chyba jest trafna... Szkoda tylko, że tej jeden kolor jest taki jaśniutki...
OdpowiedzUsuńmalusiawerusia.blogspot.com
Szkoda, że dark nude jest aż tak delikatny. Nazwa wskazywałaby na nieco lepszą intensywność.
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc pierwszy raz widzę tą firmę ^^ Powodzenia w 100% frekwencji!
OdpowiedzUsuńhttps://victorie-in.blogspot.com/
Ciekawe kolory :)
OdpowiedzUsuńhttps://fasionsstyle.blogspot.com
co to za lampa? :)
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawe kolorki :) czekam na ten świąteczny post u Ciebie :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńmojaszafamodnaszafa.blogspot.com
Patrzyłam na miniaturkę i byłam święcie przekonana, że to lakiery z indigo :D
OdpowiedzUsuńhttps://czarny-kotyszek.blogspot.com/
nie znam firmy :) ciekawe kolorki, jednak na przyszłość nie polecałabym tak daleko wyjeżdżać aż na skórki :)
OdpowiedzUsuńwww.wkrotkichzdaniach.pl
Świetne kolorki, najbardziej spodobał mi się ten lakier w kolorze wina :)
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci wszystkiego dobrego na święta ! <3
Również używam lakierów hybrydowych. Może skusze się i również zakupie 😄 ciekawy blog. :) pozdrawiam i zapraszam na nowy post o 18 www.zdrowoiprawidlowo.blogspot.com
OdpowiedzUsuńTen najbardziej czerwony kolor bardzo mi się podoba:)
OdpowiedzUsuńSuper notka!
Pozdrawiam!:)
zmienicswiat.blogspot.com
Bardzo fajny wpis. Kolorki lakierów równie ciekawe. 😊
OdpowiedzUsuńWłaśnie zaczyna przygodę z lakierami hybrydowymi :D Chętnie zaobserwuję bloga :*
OdpowiedzUsuńnajlepszy-blog-monki.blogspot.com
Gratuluję! nigdy nie miałam 100% frekwencji, niestety byłam takim łobuziakiem że od czasu do czasu na wagary szłam :) nie żałuję, bawiłam się świetnie a szkołę skończyłam z maturą tak czy siak :) świetny wpis! urocze lakiery :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko myszko :*
ayuna-chan.blogspot.com
Piękne kolory . Ja na świąteczna kolację w czerwieni i złocie;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Zapraszam do siebie😍
Też planuję sobie pomalować paznokcie na czerwono na Swięta ;)
OdpowiedzUsuńhttps://myslacinaczej29741.blogspot.com/
Śliczne kolorki wybrałaś, ja aktualnie zrobiłam sobie na święta matowy burgund z Semilac'a.
OdpowiedzUsuńSliczne kolorki, tylko szkoda ze ten pastelowy jest tak słabo widoczny;)
OdpowiedzUsuń